Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)French (Fr)
Home News Miś Maksymilian zwiedza gminę Pruszcz Gdański
There are no translations available.

c_150_100_16777215_0___images_stories_images_2015_maksymilian.jpg

Stowarzyszenie Dolina Raduni ze Straszyna realizuje projekt, w ramach którego powstaje książeczka dla dzieci wraz z towarzyszącą jej płytą.

- Pomysł na projekt wynika z potrzeby, a nawet konieczności ponownego odkrycia i docenienia naszej małej ojczyzny – wyjaśnia Andrzej Chmielewski, prezes Doliny Raduni i koordynator projektu. -  Akcja książeczki rozgrywa  się w kilku miejscowościach gminy Pruszcz Gdański, dzieci odkrywają zarówno atrakcje stare, takie jak elektrownia na Raduni, jak też całkiem nowe: kajaki w Juszkowie, przystań żeglarską w Wiślince. Chcemy, by dzieci poznały wartościowe obiekty z naszego najbliższego otoczenia. Jeśli uda im się namówić rodziców na wycieczki do wymienionych miejsc, skorzystać z infrastruktury, która jest dostępna, to projekt osiągnie cel.

Projekt „O Misiu Maksymilianie, który zwiedza gminę Pruszcz Gdański” jest już praktycznie na finiszu. Książeczka, której napisania podjęła się Grażyna Goszczyńska, wieloletni pracownik gdańskiego Muzeum Archeologicznego i aktywna działaczka stowarzyszenia Dolina Raduni, trafiła już do drukarni. 

- Do koncepcji tej książki wykorzystałam hipotetyczne losy Rzymianina, który w III wieku naszej ery, mógł zawędrować na nasze ziemie wraz z karawaną kupiecką, w poszukiwaniu skór dzikich zwierząt i bursztynu, zwanego wówczas elektronem – opowiada autorka. - Pruszcz i jego okolice były ważnym etapem szlaku bursztynowego, który prowadził z południa Europy do wybrzeży Morza Bałtyckiego.

Mały sympatyczny Rzymianin Miś Maksymilian zawieruszył się dawno, dawno temu na terenie gminy i teraz wędruje po okolicy w poszukiwaniu zagubionej monety, która w magiczny sposób umożliwi mu powrót do jego czasów.

-  Ponieważ idea książeczki od dawna gościła w mojej głowie, napisanie jej zarysu zajęło mi dwa wieczory – zdradza pani Grażyna. -  Po uszy wpadłam w prahistorię naszych ziem. Wyobraziłam też sobie obywatela starożytnego Rzymu przeniesionego do współczesności. Czy on mógłby zrozumieć, co to prąd elektryczny, elektrownie wodne i wiatrowe, do czego służą „nowoczesne” maszyny rolnicze zgromadzone w skansenie maszyn rolniczych w Mokrym Dworze? Jak zareagowałby na widok pędzących samochodów? Dopiero później zaczęła się poważna praca, aby zredagować opowieść w sposób interesujący dla małego czytelnika. Pisanie tego opowiadania sprawiło mi bardzo dużo radości, tym bardziej że podczas pracy nieustannie towarzyszył mi szelmowski uśmieszek, w jak zaskakujący sposób owocuje moja długoletnia praca w Muzeum Archeologicznym w Gdańsku! Dla mnie samej stało się to dużym zaskoczeniem. W swoim życiu zawodowym niejednokrotnie zajmowałam się działaniami edukacyjnymi, ale książeczek dla dzieci wcześniej nie pisałam.

Współautorem książeczki jest Leon Korn, prozaik, reportażysta, autor utworów dla młodzieży i widowisk telewizyjnych. Wydał 12 tomów bajek dla dzieci.

Piękne ilustracje do książki wykonała młoda studentka ASP i mieszkanka Straszyna Maja Tybel.

- Inspiracją dla mnie byli zarówno młodzi twórcy, na przykład Maria Dek,  jak również uznani ilustratorzy, tacy jak Józef Wilkoń – mówi Maja. - Podczas pracy nad Misiem Maksymilianem skupiłam się na zachowaniu manualnego stylu  i subtelnych niuansów kolorystycznych. Ilustracje powstawały najpierw na papierze, głównie za pomocą akwareli, i mazaków. Ze wszystkich prac graficznych tworzenie ilustracji dla dzieci jest jednym z najprzyjemniejszych zajęć.

Składem i opracowaniem graficznym zajęła się Anna Tybel.

Jednocześnie powstaje też płyta z piosenkami o przygodach Misia Maksymiliana w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Gminy Pruszcz Gdański „Jagódki”

- Prace nad płytą trwały dwa miesiące – mówi Barbara Biedrzycka, dyrektor zespołu i opiekunka artystyczna przedsięwzięcia. – Sfinalizowaliśmy je nagraniem w straszyńskim Radiu Toksyna.

Kompozycją, aranżacją i przygotowaniem wokalnym dzieci zajęła się Daria Polanowska, instruktor wokalny zespołu „Jagódki”. Autorem tekstów piosenek jest Krzysztof Maria Załuski.

Książeczka z płytą będą rozdawane dzieciom bezpłatnie. Na pewno też znajdą się w zasobach gminnych i szkolnych bibliotek.

Projekt  jest realizowany ze środków unijnych, z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, za pośrednictwem LGD Trzy Krajobrazy.

c_150_100_16777215_0___images_stories_images_2015_maksymilian_3.jpg

c_150_100_16777215_0___images_stories_images_2015_maksymilian_2.jpg

c_150_100_16777215_0___images_stories_images_2015_maksymilian_1.jpg