Polish (Poland)Deutsch (DE-CH-AT)French (Fr)
Home News Zgrupowanie artystyczne i koncert w Ciechocinku
There are no translations available.

27 lipca , późnym wieczorem Zespół Pieśni i Tańca Gminy Pruszcz Gdański "Jagódki" wrócił z Ciechocinka do Straszyna.

Pracowaliśmy pilnie i w pocie czoła (upały były niesamowite, codziennie świeciło słoneczko) na zgrupowaniu taneczno-wokalno-instrumentalnym.

Ciechocinek to piękne, kolorowe i bardzo ukwiecone miasto, w którym na każdym kroku rozsiewała się woń pięknych kwiatowych bukietów, rabat i kobierców.

Promując naszą Gminę zaprezentowaliśmy się w dwóch koncertach, nagradzanych gromkimi brawami przez bardzo licznie zgromadzoną i bawiącą się z nami publiczność.

Pierwszy koncert odbył się w wielkiej sali widowiskowo - kinowej, w budynku , w którym mieści sie Centrum Kultury Ciechocinka, z którym już od lat mamy dobry kontakt w dziedzinie kultury, a w szczególności wymiany folklorystycznej.

Drugi zaś koncert zaprezentowaliśmy na wielkiej scenie w przepięknym, odrestaurowanym Parku Zdrojowym, w czasie trwania Ciechocińskich Inspiracji Artystycznych oraz Ogólnopolskiego Festiwalu Artystycznego Młodzieży Niepełnosprawnej....było pięknie. Nasze dzieci nawiązały bardzo miłe kontakty i miały okazję podziwiać tą niezwykle miłą, twórczą i utalentowaną muzycznie młodzież.

c_150_100_16777215_0___images_stories_images_2015_warsztaty_koncert_ciechocinek_2015_137.jpg

Po trudnej pracy i udanych koncertach przyszedł czas na krótki wypoczynek. Zwiedziliśmy uroczy Ciechocinek, oczywiście Ciechocińskie tężnie również. Raczyliśmy się pysznymi lodami i goframi. W Parku Zdrojowym popijaliśmy zdrową , choć może niezbyt smaczną wodę.

 

Pojechaliśmy też do pobliskiego Torunia - piękne miasto, piękna Starówka i niezwykle ciekawe Historyczne Muzeum Piernika, gdzie mogliśmy uczestniczyć w super i ciekawie zorganizowanych pokazach na żywo, poznać historię i tajemnice toruńskich pierników a i sami ugniataliśmy i wałkowali piernikowe ciasteczka, wyciskając na nich ciekawe wzory, które potem należało bardzo precyzyjnie wyciąć......ZABAWA BYŁA PRZEDNIA A DZIECIOM UŚMIECH NIE SCHODZIŁ Z LICA !!!

Oczywiście można było skosztowac co nieco i kupić w prezencie rodzicom, rodzeństwu i przyjaciołom pierniczki-pychotki !

Odwiedziliśmy również toruński Skansen, gdzie....aparaty fotograficzne poszły w ruch !!.

Czas jest jednak nieubłagalny i uciekł nam bardzo szybko.

Był to jednak bardzo udany pobyt, który nas wszystkich jeszcze bardzie zintegrował, dużo nauczył i przyniósł radość.

Trzeba przyznać, że...rozpieszczała nas pogoda, a to też przecież bardzo ważne, szczególnie latem.

Myślę, że "Jagódki" godnie prezentowały skarbczyk naszej narodowej kultury, promując jednocześnie naszą Gminę Pruszcz Gdański.